Oto jestem.
Wracam tu po latach. Przestałam pisać.. przestałam robić to, co kocham. I jest mi z tego powodu bardzo wstyd.
Kolejny
raz popełniłam kolejny błąd i kolejny raz staram się go naprawić.
Jesteśmy tylko ludźmi, każdy popełnia jakieś błędy w swoim życiu,
ostatnio i w moim było ich spooro, ale nie o tym chciałam dziś napisać.
A
dzisiejszym tematem będzie... No właśnie, co? Sama nie wiem! Będę pisać
to, co przyjdzie mi do głowy - bo tak jest najlepiej. Za bardzo
pochłonęły mnie inne rzeczy, jak się później okazało - nic
nie warte. Zwykła strata czasu, nerwów, zdrowia. Ale trzeba żyć dalej,
więc i ja będę się starać, żeby wszystko wyszło dobrze.
Nie potrafię nawet dobrze złożyć zdania. Nawet przerwa od pisania
pociąga za sobą mało-duże konsekwencje. Uwielbiałam pisać.
Ciągle pisałam. Mam mnóstwo kartek z notatkami i tematami na kolejne
posty.
| Nie, to wcale nie jest mój portret! To tylko PIES, który zaraża ludzi swoim uśmiechem! :) |
CZAS NA ZMIANY!
Hej, jestem kimś tam, to nieistotne, ale witam Cię tutaj, na tym ''pseudo-blogu'', który będzie przepełniony moimi zdjęciami, które (mam nadzieję) znowu będę pstrykać! Oprócz zdjęć - przemyślenia, czyli to, co siedzi w mojej głowie, a siedzi w niej aż za dużo!Kocham zwierzęta. Od zawsze wokół mnie kręci się spora garstka kotów, kocham spokój, który odnajduję w przyrodzie. Kocham wodę, lasy, rolki, samochody i gry komputerowe. Kocham po prostu być sobą! :)
Ale dość już o mnie, przecież miałam Wam przedstawić moją kochaną mordkę - to Lucky Szczęściarz. Jak widać, potrafi zarazić swoim uśmiechem każdego. Czasami bardziej przypomina mi małego kotka niż potężnego pieseła. Poza tym jest świetnym modelem. Żadna istota z rodu człowiekowatych nie potrafi zapozować do zdjęcia tak jak on!
by Nervena, 9.07.2016 r.
0 komentarze:
Prześlij komentarz